ŚWIAT SIĘ ŚMIEJE, A JA WCIĄŻ PŁACZĘ.

To nie był przypadek, przecież wszystko w życiu jest po coś. Poznałam Elżbietę w pociągu jadącym z Opola do Warszawy. Kupując bilet moje miejsce wylądowało w wagonie nr 13. Jak się okazało KTOŚ specjalnie przygotował miejsce w przedziale dla mnie i mojej bohaterki, która dosiadła się w Częstochowie. Elżbieta, elegancko ubrana, szczupła blondynka w okularach. […]

Read More