WSZYSTKO W ŻYCIU JEST PO COŚ.


Nie ma w życiu przypadków. Nie ma szczęśliwych czy pechowych zbiegów okoliczności. Zawsze o tym pamiętam – ,,Danusia nigdy nie wiesz dlaczego ,,coś ” lub ,,ktoś ” staje na mojej drodze. Dlatego zaakceptuj to”. Zresztą każdy z nas nie pojawił się na Ziemi przypadkowo. Dlatego uważność na świat wokół, z jego pełną akceptacją – to klucz spełnionego życia. Bez targowania.
Kiedy przestałam przejmować się opiniami innych a łamanie  stereotypów myślowych weszło mi w krew – wtedy moje życie pojaśniało. Wtedy zaakceptowałam siebie – taką jaka jestem. Bez warunków. Czułam całym sercem, że to najlepszy kierunek w moim życiu.
Zrozumiałam wartość kilku kluczowych przekonań, które dodają skrzydeł każdego dnia. Jednym z nich jest właśnie ,,wszystko w życiu dzieje się w określonym celu, nawet, jeżeli dzisiaj tego nie rozumiem. Nawet jeżeli dzisiaj z bólu łza spływa po liczku z bólu

Czy to możliwe, nie oceniać a doceniać każde zdarzenie, które staje na naszej życiowej drodze?
Tak, to możliwe, gdy nasz sposób myślenia je zaakceptuje.
Gdy nasze wartości będą filtrem na ,,TAK”. Nie znamy przecież pełnego obrazu sytuacji w której akurat się znajdujemy. Gdy spotykam ludzi na swojej drodze, którzy narzekają, widzą we wszystkim dziurę w całym, dzielę się z nimi uśmiechem. On nic nie kosztuje i dodaję –

,, Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Zobaczysz ta sytuacja może okazać się zbawienna jutro, czy pojutrze. Każdy dzień na ,,TAK” to wdzięczność za dobro, które na nas spływa. Za szczęśliwe chwile i tych, których jeszcze nie znamy.
To też nie boksowanie się z życiem. Nie tracenie energii na złość czy gniew. To zrozumienie, że tak naprawdę podejmujesz walkę ze sobą. Zapominając, że ,,wszystko w życiu jest po coś”. Ziemia będzie kręciła się nadal a nasz kiepski nastrój odbije się na naszym zdrowiu i udzieli się otoczeniu. Warto zapytać wtedy samego siebie – ,,Czy warto „.
wdzięczna za kolejną lekcję życiową. Zapraszam Cię do wysłuchania kilku moich historii, które potwierdziły, jak na pierwszy rzut oka, wydawałoby się błahe zdarzenie w moim życiu, okazało się inspiracją do napisania książki ,,Sięgaj po swoje w szpilkach lub boso”.

Danuta Hasiak www.danutahasiak.pl