CZY ŻYCIE BEZ STRACHU JEST MOŻLIWE?.


Nic bardziej mylnego. Strach obok mnie jest każdego dnia. Bywa sprzymierzeńcem a czasem wybawieniem gdy głos intuicji mówi STOP!!!

W tzw. krytycznym momencie zadaję sobie pytanie – Co zyskam zamieniając go w odwagę. Statystyka działa, 90 % naszych ,,strasznych filmów” nigdy się nie sprawdza. Czy ze strachem należy walczyć i próbować wyeliminować z życia.

Nie, nie,nie. Zresztą to nie jest możliwe. Świat przestałby wówczas istnieć. Co może pomóc żeby go oswoić i poprowadzić na smyczy jak najłagodniejszego psa. U mnie się sprawdza
W moim przypadku wypisuję co najmniej pięć rzeczy które możesz zyskać robiąc coś mimo strachu. Umówmy się – zostawmy opinie innych ludzi. Oni tak naprawdę nie myślę o nas tak często jak się nam wydaje. Mają swoje ważniejsze sprawy na głowie. Podobne jest ze mną i z Tobą – nie zaprzątamy sobie głowy sprawami innych , gdy nie ma takiej potrzeby.

Mając w głowie swoje marzenie , życiowe cele rozmawiam ze strachem. Pomagają powtarzane jak mantra słowa – Danusia to twój czas, jak nie Ty to kto? Jak nie teraz to kiedy?

Kiedy zrozumiałam, że odwaga jest umiejętnością radzenia sobie z sytuacją stresującą, to działam mimo wszystko. Bardzo mi pomogła zmiana sposobu myślenia. Okazje się , że wówczas nie tak trudno być odważnym. Nawet, jak nie wiem co spotka mnie za kolejnymi drzwiami, których przekroczenie progu wydaje się niemożliwe. Ciekawość zwycięża. Szukam w sobie szybko balansu i działam.
W moim przypadku strach, ponad trzydzieści lat temu stal się inspiracją do zmiany pracy. Napisałam o tym w swojej książce ,, Sięgaj po swoje w szpilkach lub boso” o której dowiesz się więcej na tej stronie. Czy życie nie bywa przewrotne ?

Dlatego czasem warto stanąć na głowie, przewrócić życie do góry nogami i popatrzeć na nie z zupełnie nowej perspektywy. Celem zycia jest życie, a nie przeżycie.

Podziel się proszę swoim strachem, który zamieniony w odwagę zmienił Twoje życie o 180 stopni.

wdzięczna Danusia